Mam psy, sokoły, konie - kocham łów szalenie, a wokół same zające i jelenie. Pałace stawiam, głowy ścinam kiedy mi przyjdzie na to chęć. Mam biografów, portrecistów i jeszcze jedno pragnę mieć...
Jeszcze w zielone gramy, chęć życia nam nie zbrzydła Jeszcze na strychu każdy klei połamane skrzydła I myśli sobie Ikar co nie raz już w dół runął Jakby powiało zdrowo, to bym jeszcze raz pofrunął