
Forum Skrzydeł Sojuszu ELITE VETERANS
ELITE V
coraz bardziej wydaje mi sie że jest to wlaka z wiatrakami którą prowadzę w osamotnieniu.
archangel napisał wymagania i co?
ja wychodze na suki..... bo nie odpuszczam i ani kroku w tył.
uważam że w innych sprawach mozńa trochę popuścić ale rekrutacja nie.
prosze aby reszta rady wypowiedziała sie w tej kwesti jednoznacznie.
obowiązuje rekrutacja wobec wymagań czy wobec tego kto gdzie grał?
odpowiedzcie zgodnie z prawdą bo wiele od tego zależy
Offline
Rekrutant ELITE VETERANS
zasady oki trzymać się ich trzeba.
jednak co do rekrutacji do akademii to chyba mogą być odrobinę niższe progi. no i wojo mnie denerwuje często ludzie są po za limitem bo wtopią wojo na farmie[ ja prawie cały czas ], a takie sztywne reguły do tego nie pasują.
ja sprawdzam konta i widzę po raportach, punktach off i deff ile mniej więcej czy osoba sie nadaje, no i jak widzę że ktoś inwestuje sporo np. w budowę infrastruktury by mieć katasy i konnicę to nie cisnę na niego z wojem.
jak dla mnie rekrutacja według zasad, jednak nie jako sztywna norma, każda osoba to przypadek indywidualny ; )
Offline
crash tester
Zasady są dobre ale ludzie muszę je uważać za swoje jak uznają ja za narzucone będę się buntować trzeba do zasad zrobić otoczkę że to dla dobra sojuszu i każdego z jego członków
Offline
Zasady muszą być jasne bo inaczej sami robimy bałagan.
W podaniu sa statystki off i deff, jak ktoś wybije wojo to:
- ma raporty
- ma jakiś ślad w statystykach
Ja tam jestem przeciwny jakimś odstępstwom, bo potem się robią
precedensy, czy 20% to jest ok a 23% już nie ...
Już lepiej ustalić dwa poziomy: wejścia do akademii i drugi
przejścia z akademii do sojuszy głównych. Tutaj można wykazać już
większą elastyczność bo przykładowo niektórzy gracze uwielbiają robić
defa ... no ale tak czy inaczej ilość wojska jest jakimś wyznacznikiem
poziomu gracza czy to defa czy offa.
Natomiast jak ktos jest germańcem to mi cięzko zrozumieć, że chce być
defiarzem
Możemy się zastanawiać nad zmianami, ale do ich wprowadzenia mamy
obowiązujące.
Offline
Zasady muszą być ale nie dla wszystkich takie same. Według zasad powinnismy przyjmowac tych co mają po zero punktów off i deff. Ale ci co maja punkty powinno sie na nich spogladać inaczej. Niech taki jeden ma dużo woja tydzien przed zlożeniem podania i nagle sie nadzieje na defa lub straci podczas obrony i nie zdąży dorobić go do momentu złożenia podania bo chce sie też jednoczesnie rozwijać.
Dlatego taka moja propozycja zeby takiemu delikwentowi zsumować punkty off i def podzielić przez trzy a wynik dodać do liczby jednostek które aktualnie ma. Jezeli ta liczba bedzie spelniala wymogi co do posiadanego wojska, to takiego do akademii
Troche zamieszalem ale idee powinniście zrozumieć
Offline
z podania wszyscy idą do akademii , bo to jest podanie do akademii ,warunki też są do akademii, tam ma siedzieć każdy, a niektórzy powinni dłużej (krety)
to, że przyjmujemy kogoś od razu do soja ,to albo zażyłość (znamy - ufamy) ,
albo większe niż wymagane umiejętności (też bym trzymał w akademii dłużej)
wymagania na tą chwilę jak dla mnie dla normalnego/nie wybitnego Gracza
to pop 250 , german 150% ,reszta 100%
(Ci co nie maja minimum z działu rekrutacji, a ``potrafią grać`` powinni umieć nadgonić to minimum totalne wg mnie)
def off żadna różnica , dla mnie może mieć same buty ,jak mu przyniosą surki z farm
Offline
No ale w sumie się zgadzasz że powinny być jasne i jednakowe bo podajesz w sumie jakiś algorytm korygujący
Dla mnie o.k. - tzn. można iść w kierunku takich korekt, tyle że kwestia dyskusyjna jak uwzględniać
takie czynniki w ocenie. Pójdziemy w kierunku punktowej oceny (??) bo za chwilę możemy brać pod uwagę
i eco
Ja osobiście mam w koło siebie dwóch czy trzech graczy, których kiedy nie odwiedze to nic nie wybiorę a mimo
to się rozwijają. Wojska pewnie nie mają bo ja im nie daje. Chętnie bym im zaproponował przejście do nas bo trudno
ich nazwać farmami i co - założe się, że formalnie nie przejdą naszego formularza czy są kiepscy - trudno powiedzieć
bo to galowie i rzymianie, farmić im będzie trudno w koło. Czy się nam przydadzą - na defy jak znalazł.
Jak nie patrzeć to będzie źle
Jest druga ewentualność, wybierać takich graczy i im proponować przejście do akademii. Tutaj wystarczy kontakt z moimi dwoma
czy trzema sojusznikami i możemy zdecydować, czy to farma czy nie. Do przemyślenia, ale powinniśmy już wyławiać graczy z
potencjałem.
Offline
my już mamy wystarczająco dużą ilośc graczy (nie wiadomo co z rentą i emeryturą)
należy brać jednostki wybitne (to też wykluczy kretów) , a wymagania są żenujące - ale dla dobra ogółu takie są, co więcej wywalałbym też za niedługi czas farmy ,co dają się kroić ,obojętnie kim byli na jakimś serwerze ( i jakiej płci), widocznie sie im udało
totalnie mnie luzuje kto tej chwili nie daje się farmić ,ale kwitnie bo woja też nie ma , tnę wszystko jak leci(prawie) , jarsztyka też by nie było (gdyby nie znajomości - po prostu miałby pecha być koło mnie),
resztę co się uchowała w7x7 i dalej, ma kryjówki wyzeruję katami do zera
problem będzie z wyeliminowaniem innych sojuszy i lepszych graczy z opozycji ,ale do tego są potrzebni zawodnicy ,a nie pykacze, jak ktoś tu przyszedł za nami w celu towarzyskim lub po to , że się nudzi i nie wie co robić ,albo się przyzwyczaił - to ma pecha ,to miał być sojusz ludzi grających , problem z dogadaniem się (na początku) wyniknął li tylko dlatego , że za Wami i za ludźmi z odt poszło sporo farm
poza tym powtórzę jeszcze raz co doprowadziło mnie do zgłady po masowym szturmie farm na s6 , ODT to w większości farmy , które grają na zasadzie w kupie siła , o UNI nie wspomnę bo była to droga do zwycięstwa , tutaj nie do powtórzenia (bo mamy jedna ćwiartkę i jest za gęsto) ja będę burzył wszystko jak leci (o ile dam rade) , przejdę bokiem tylko koło prawdziwych graczy
jakoś z jarkiem nie miałem problemu się dogadać mimo skrajnych obozów , dlaczego ,bo to jest gracz a nie krzykacz forumowy
co do zasad rekrutacji , to są dobre ,bo proste jak zaczniemy się zagłębiać w statystyki ,to dla głupków będzie to już całkowita abstrakcja, nikt Wam nie zabrania napisać ``nie zgadzam się na przyjęcie mimo norm , ponieważ zawodnik jest bierny w ataku i obronie``
popularności może ``wśród swoich `` nam to nei przyniesie ,ale zbliża się czas , w którym trzeba by było zacząć myśleć o przesiewie tych co są z nami dla towarzystwa, powiedzmy można z tym poczekać jeszcze ,bo na razie nie widzę możliwości skłonienia niepokornego do czegoś takiego(bez wyłomu) , a skoro ich nie ruszymy ,to reszty nie można ,bo zacznie sie rwetes ,sytuacja jest trochę patowa.
ps.
pkt. wymagania bazowe został rozszerzony o istotną uwagę
UWAGA : Spełnienie wymagań bazowych nie równa się automatycznemu przyjęciu do akademii sojuszu ELITE , są one tylko po to , aby zaznaczyć punkty graniczne, poniżej których każde podanie automatycznie zostaje odrzucone bez jego analizy(rozpatrywania przez członków sojuszu).
Nie podlegają one dyskusji i nie będą one naginane nawet o 1%.
Offline
archangel, czytam Twojego posta i nie za bardzo rozumiem o co chodzi z tymi za Wami, nimi itp.
Tzn. do kogo to kierujesz?
Sam pisałeś kiedyś, że s6 to przeszłość więc tym bardziej mnie dziwi pierwsza część posta.
Dyskutujemy tu o potencjalnych możliwościach modyfikacji procedury rekrutacyjnej.
Jeżeli ktoś ma odrębne zdanie to ma prawo je wyrazić, jeżeli ma pomysł jak coś zmienić
ja zawsze chętnie słucham. Jeżeli są wątpliwości to lepiej je wyjaśnić niż 100 razy pisać to samo
w każdym poście w temacie rekrutacji.
Co do drugiej części zaczynającej sie od "co do zasad rekrutacji ..." to są zasady i obowiązują.
Jakie są takie są, ale obowiązują.
/edit - odnośnie masówki, załóż sobie wariant może czysto teoretyczny, że gumisie + selekta
przyjmą wszystkich jak leci z okolicy, tylko w takim celu aby nam dokopać, farma nie farma jak Cie zacznie
atakować 100 graczy to może być średnio
możemy walczyć z wszystkimi w koło, nikogo nie przyjmować, tyle że nas będzie ubywać, może słuszna strategia,
może nie ... pamiętam jeden sojusz który walczył z kilkoma równolegle, wytrzymali raptem kilka miesięcy,
dobrzy gracze, ale "masówka" ich wykończyła
Ostatnio edytowany przez jack73 (2008-06-11 15:57:29)
Offline
Przeszłość przeszłością, chodzi o stare sposoby na grę z dawnych czasów , jak piszę Wami ,to nie mam na myśli Piotra (hcimmal ) ,bo z nim nie grałem , nie ma tu też innych przedstawicieli , mimo że to uzgadnialiśmy kiedyś , więc słowo Wami tyczy się Was to jest całej reszty (oprócz Piotra i Marcina Pluszaczka).
Jeśli się coś pisze i w jakiś sposób próbuje rozumować , to dobrze jest to czymś poprzeć ,choćby nawet zaszłym doświadczeniem , więc pisząc, że s6 to przeszłość mam zawsze na myśli niesnaski i wspólne wojny , a nie doświadczenia i spostrzeżenia , które z niego wyniosłem, zazwyczaj staram się nie popełniać tych samych błędów.
Owszem dyskutujemy , dlatego pisze swoje zdanie na ten temat , skoro są jakieś obiekcje co do aktualnego sposobu rekrutacji , ponieważ z początku on wydawał się ``skomplikowany`` , a nie był dlatego staram się aby załatać wszelkie niedopatrzenia - furtki , które pozwalają na swobodne rozumowanie i interpretowanie tego ,co jest jedynie schematem do przyjęcia gracza.
Jest to dyskusja, szanuję czyjeś zdanie , nie zabraniam także nikomu stworzyć własnego schematu rekrutacji ( który nie powstał do czasu jak sam się za obecny zabrałem) , co więcej jeśli takowy powstanie i okaże się w moim mniemaniu lepszy i bardziej przejrzysty, pozbawiony niedomówień i upraszczający maksymalnie proces rekrutacji , to pierwszy stanę w kolejce by napisać pochwałę i podziękować za dobrą robotę , co więcej będę chętny do tego , aby natychmiastowo wymienić na taki nowo powstały idealny system.
Jack jeśli masz też jakiś konkretny pomysł na modyfikację teraźniejszego , to go przedstaw i niech przejdzie on głosowanie , lub w osobnym temacie zostanie zatwierdzony lub nie, ja chętnie zmienię cokolwiek byleby byłoby lepiej. Jednakże sama dyskusja bez konkretów jest tylko pukaniem w klawiaturę na ogólny temat problemów związanych z rekrutacją .
jack73 napisał:
/edit - odnośnie masówki, załóż sobie wariant może czysto teoretyczny, że gumisie + selekta
przyjmą wszystkich jak leci z okolicy, tylko w takim celu aby nam dokopać, farma nie farma jak Cie zacznie
atakować 100 graczy to może być średnio
możemy walczyć z wszystkimi w koło, nikogo nie przyjmować, tyle że nas będzie ubywać, może słuszna strategia,
może nie ... pamiętam jeden sojusz który walczył z kilkoma równolegle, wytrzymali raptem kilka miesięcy,
dobrzy gracze, ale "masówka" ich wykończyła
W tym rozumowaniu masz rację , widzę dwa wyjścia :
- przyjmujemy wszystkich i robimy prawdziwą ELITE
- Lub bierzemy się do gry i rozwalamy po kolei najpierw selekte i inne ugrupowania , a potem gumisi
Chciałbym też ,żeby w końcu skończyć organizację , która dalej wisi na kołku w wielu punktach ,no i niewątpliwie oczekuję na jakieś wyjaśnienia co do niektórych poczynań zaufanych graczy - bomber.
Niewątpliwie mogę też więcej nie zabierać głosu i siedzieć i grać ,bo mam zaległości
Offline
crash tester
A więc tak nie ma co grzebać w rekrutacji obecny system jest dobry z tym że do każdego przypadku trzeba podchodzić indywidualnie np to że ktoś mial 500 pałek i je stracił w głupi sposób nie świadczy o jego wielkości tylko po części głupocie i jego pkt off niczego nie załatwiają
Co do obecnych struktur to wielka odpowiedzialność leży na dowódcy akademii
I jedna sprawa kto się w głównych sojuszach obija na końcach popa i słabo rozwija powinien być obligatoryjnie zsylany na testy do akademii
I mam taką propozycję kiedyś na s4 sie sprawdzała tj co tydzień w niedzielę najsłabsi graczy lądują w akademii a najlepsi z akademii idą do głównych to ludzi bardzo motywowało
Wiem że jest to przykładanie miarki do popa ale cóż
i jeszcze kwestia kropek żółta = wylot do akademii do czasu znalezienia czasu na grę lub sitera
/arch dobre pomysły ,zgadzam się z nimi tylko co z Niepokornym i jego ekipa ... może być problem ...
Co do niepokornego i jego paczki dajmy im się rozwijać jak idą z głównym nurtem naszej polityki my róbmy porządki w odłamach które stanowią główną siłę
jak na razie aktywność w moim odłamie jest zadowalająca kropek innych niż niebieskie i zielone nie ma a często jest przewaga niebieskich.
Jak posprzątamy Selektę i Gumisie będzie trzeba krystalizować skład sojuszu w chwili stania na progu wojny jeszcze nic nie wiadomo a nic tak gracza nie hartuje jak walka
i jeszcze jedno jak zobaczę u siebie w odłamie że ktoś daje się farmić od razu idzie na dywanik
Offline
Mamy pierwszy krok, podanie i o.k. - uważam, że nie ma co tego akurat zmieniać bo się zakopiemy.
To co ja dostrzegam:
To czego brakuje to zasady co się dzieje jak człowiek przejdzie u nas proces rekrutacji (gdzie trafia - akademia, sojusze, na jak długo do akademi?, co decyduje o tym czy zostaje w akademii czy przejdzie do sojuszu, ewentualnie do którego?). Teraz jest jakiś plebiscyt, czy to tłum decyduje, czy przyjmujemy
czy nie. Pytań tutaj pewnie więcej ...
Trzeba odświeżyć listę rekrutantów, którzy będą wspierać szefa sojuszu (akademii) w ocenie graczy.
Trzeba zakomunikować i przyjąć zasadę, że to szef sojuszu i rekrutant (ma sita do danego gracza) podejmują
decyzje według pewnego algorytmu co z danym graczem. Jak ją podejmą to jest akceptowana przez wszystkich.
O tego typu zmianach myślałem, bo po liczbie głosów które do mnie docierają wnioskuję, że mamy lekki bałaganik.
Bałaganik ten będzie sobie rósł im bardziej decyzje będą uznaniowe i indywidualne.
Niestety nie mam na tyle czasu aby zajmować się dyplomacją, grać i porządkować cały ten organizm poprzez tworzenie
szczegółowych regulaminów i przekonywanie graczy do nich.
Dlatego proponuję i zachęcam do przedstawiania swoich doświadczeń i pomysłów, może nawet draftów takich mini regulaminów.
Pluszaczek przedstawił dobry sposób z tym tasowaniem pomiędzy sojuszami.... to tak na marginesie.
/p.s.
archi - odnośnie tego "wyboru" który proponujesz - ktoś robił analizy w co się pakujemy?, policzcie sobie graczy selekta + gumisie, samo stwierdzenie
że kogoś wykończymy ładnie brzmi, ale mnie interesuje strategia jak tego dokonać, najpierw wykończyć wszystkich sąsiadów
i wszystkie sojusze w koło a potem selekte i gumisie? Niech ktoś policzy ilu tam jest graczy i zobaczy jaki jest rozkład terytorialny.
Chyba ze robimy to po polsku czyli pospolite ruszenie, ech...
Rada powinna chyba to przemyśleć na chłodno. Co i jak i w jakiej kolejności. Ten wątek nie ma z tym nic wspólnego.
Ostatnio edytowany przez jack73 (2008-06-11 23:35:00)
Offline
Rekrutant ELITE VETERANS
Rekrutacją zajmuję się już, i mogę to robić nadal sittuje konta osób więc orientuję się w ich kontach w trakcie oczekiwania na przyjęcie
do pomocy najlepiej osoba która co dzień- dwa będzie podawała ilości wolnych miejsc w odłamach abym mógł wiedzieć gdzie ulokować ludzi.
co do przechodzenia z akademii wzwyż to widzę to w taki sposób:
na początku "zatykam dziury" to znaczy posyłam ludzi tam gdzie są miejscówki . Później jednak będę potrzebował map po reorganizacji [ będzie ona ?? ] wtedy ewentualne osoby starające się o przydział odeślę do danego odłamu na jego terenie.
p.s. co do reorganizacji to nie widzę postępów, francuz z kompem zaniemógł, więc jak ktoś ma dostęp do jego dotychczasowych wyników, był bym wdzięczny za ich podesłanie. zajmę się tym mam wolny czas obecnie, oczywiście jeżeli francuz się zgodzi. nikomu się z butami w robotę nie chcę wpieprzać
Offline